Translator

piątek

Orient Express

Tytuł być może zbyt wysublimowany ale nic na to nie poradzę, że tego typu kolczyki kojarzą mi się z Bliskim Wschodem, tancerkami brzucha, zapachem fajki wodnej i tym podobnymi banałami. Nie wiem jak to tłumaczyć, może mam ochotę na sziszę, może mój brzuch osiągnął już takie rozmiary, że idealnie prezentował by się 
w tańcu brzucha... a może mało wiem o Bliskim Wschodzie. Za to wiem, że te kolczyki to mój kolejny przebój, sama zrobiłam sobie kilka w tym stylu bo jakoś moje uszy bardzo je sobie upodobały. Wam pokazuję jedne za to w dwóch kolorach. 




Miauuuuu

Miałam napisać coś o kotach ale mam psa 
i na kotach się nie znam....


poniedziałek

Wieczorny jeż

Chociaż myśląc jeż, widzę słodkie stworzenie z czerwonym jabłkiem na grzbiecie, które wolno przechadza się jesienną porą w okolicach lasu, 
[Jest to najprawdopodobniej zasługa dziecięcych obrazków, które prezentowane byłe w "domowym przedszkolu" (kto pamięta?)] - nie mogłam się powstrzymać żeby mojego kolorowego i mało jesiennego stwora nazwać właśnie jeżyk. Pisząc stwora mam na myśli kolejny z gronkowej serii naszyjnik, który prezentuję poniżej. Do kompletu z kolczykami.



piątek

Na dokładkę

Jak szaleć to szaleć, skoro ostatnio mało publikowałam 
a dzisiaj już zrobiłam tyle fotek to idę za ciosem 
i dokładam do koralikowych kolczyków koralikowe bransoletki, ta sama forma co kolorowa zima - jednak chyba bardziej odpowiednia na lato. Na weekend to tyle, idę teraz na urodzinowe wino. Muszę tylko znaleźć odpowiednie kolczyki na tą okazję ... :D





Trzy razy tak

Na początek składam samokrytykę, że na tak długo zaniedbałam bloga - ale święta, urodziny, majówka 
i nawet nie było kiedy porobić fotek a co dopiero doprowadzić je do stanu w którym nadawałyby się do publikacji. W ten sposób kilka wyrobów poszło w świat bez zdjęcia. Za to dzisiaj siedziałam do południa 
i bawiłam się w fotografa w efekcie czego w kolejce czeka kilka nowości na bloga. 
A oto pierwsze w nich i to od razu w potrójnym wydaniu. Jak już pisałam wcześniej ostatnimi czasy bardzo zwracam uwagę na biżuterię u innych z ciekawości i dla inspiracji i właśnie z takiej inspiracji powstały te kolczyki. Tak bardzo spodobały mi się, że nie potrafiłam zdecydować się na konkretny kolor i od razu zrobiłam trzy wersję. Niestety na zdjęciach wyglądają trochę "płasko", w rzeczywistości czyli na uchu cztery owale krążą wokół siebie tworząc świetny efekt. Bardzo chciałam pokazać to Wam i nawet zrobiłam sobie z nimi zdjęcie na uszach metodą " fleszem prosto po lusterku" ale nie wyszło jak chciałam i z obawy przed znalezieniem się w niechlubnej galerii witryny wiocha.pl zrezygnowałam z ich publikacji.





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...